O autorze
Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, od lat związana z organizacjami pozarządowymi, działającymi na rzecz kontroli obywatelskiej oraz jawności w życiu publicznym. W wolnych chwilach tworzy artykuły na Wikipedii.
Na blogu w naTemat pisze o bieżących wydarzeniach i sytuacji politycznej w krajach byłej Jugosławii.

Kryzys na linii Chorwacja–Węgry

Twitter rzecznika węgierskiego rządu
Twitter rzecznika węgierskiego rządu https://twitter.com/zoltanspox
Być może doszło do poważnego naruszenia przepisów międzynarodowych przez Chorwację.

Jak podał rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs, 18 września około godziny dwudziestej doszło do poważnego złamania prawa międzynarodowego. Według strony węgierskiej, 40 uzbrojonych policjantów chorwackich nielegalnie przekroczyło granicę pociągiem wraz z ok. 1000 imigrantów.

Odkąd trzy dni temu Węgry zamknęły swoją granicę, imigranci byli transportowani przez serbskie autobusy prosto pod granicę z Chorwacją. Zagrzeb okazał się być kompletnie nieprzygotowany na taki obrót spraw. Jak podał dziś Minister Spraw Wewnętrznych Ranko Ostojić, w tym krótkim czasie granicę przekroczyło pond 17 tysięcy osób. Władze ogłosiły, że nie są zdolne przyjąć kolejnych uchodźców i zamknęły siedem przejść granicznych z Serbią. Premier Zoran Milanović poinformował, że uchodźcy mogą nadal przemieszczać się przez Chorwację w głąb Unii Europejskiej, ale nie ma już możliwości zarejestrowania i zakwaterowania kolejnych grup.

Rząd chorwacki niemal natychmiast zdementował informacje o aresztowaniu 40 policjantów.
Jednak wiele wskazuje na to, że doszło do nielegalnego przekroczenia granicy. Potwierdza to zdjęcie rzeczonych policjantów, czekających na przetransportowanie na stronę chorwacką.
Incydent może wywołać poważny kryzys między Zagrzebiem a Budapesztem.

Żródło: Twitter, Večernji list
Trwa ładowanie komentarzy...